Plan Kołłątajowski: „Planta miasta Krakowa z przedmieściami roku MDCCLXXXV zrobioną”, MHK 2104/8

Plan został sporządzony na zlecenie Hugona Kołłątaja i przedstawiał w sposób grafczny układ przestrzenny podziału własności akademickiej i duchownej. Jego kartografczna treść obrazuje sytuacyjny stan zabudowy, stosunków wodnych, sieci komunikacyjnej, użytkowania gruntów i podziałów własnościowych. Kołłątajowi chodziło o uporządkowanie wszelkich spornych spraw obligacji duchownych przywiązanych do kościołów pojezuickich, jak również benefcjów akademickich. Plan ten dedykował prymasowi Michałowi Poniatowskiemu, młodszemu bratu króla Stanisława Augusta, ówczesnemu przewodniczącemu Komisji Edukacji Narodowej. Tak o powstającym planie pisał sam Kołłątaj do Szczepana Hołowczyca, sekretarza prymasa, 12 września 1783 roku: "…czterech geometrów pracuje około tego i już prawie kończą. Będzie miał J.O. Książę tę mapę zupełnie dokładną, nie tylko miasta, ale i wszystkich przedmieść ze szczególną specyfkacją miejsc duchownych, akademickich, miejskich, szlacheckich. A zatem ta mapa zda się do rządu Komisji Edukacyjnej – niektórych projektów Komisji Boni Ordinis. Trzeba będzie mieć cierpliwość, której jeszcze miesiąc, a w nagrodę tego rzecz będzie doskonała".


Prace nad planem trwały dłużej i napotykały na liczne przeszkody. W liście do Jana Śniadeckiego, z 16 listopada 1783 roku, pisze: „Po wyjeździe p. Radwańskiego nie ma kto doglądać ichmościów którzy się podjęli skończyć mapę Krakowa…”. W następnym liście, również adresowanym do Śniadeckiego, żali się:
„Posłałem po tych, którzy obowiązali się robić mapę Krakowa, powiedzieli mi, że dopiero rozmiar skończony, mapa jeszcze w raptularzu nie zrobiona. Nie może być wygotowana, chyba za dwa miesiące. P Dąbski był ode mnie uzyty do wygotowania kalendarza, który ma się drukować na rok przyszły[…] a robota mapy, która także p. Dąbski przyjął, dotąd miała być odwleczona”.


Wykonawców planu, których miało być czterech, znanych z nazwiska jest tylko dwóch; Macieja Dąbskiego i Kazimierza Szałkiewicza, umieszczonych zresztą na samej mapie. Obaj posiadali gruntowne przygotowanie, aczkolwiek przywilej królewski na sprawowanie zawodu geometry otrzymali nieco później. Oprócz odpowiedniego stażu zawodowego wymagano od kandydatów również zdania egzaminu przed komisją. Sporządzenie tak dokładnego planu zajęło im około dwóch lat, ukończony został bowiem w ostatnim roku sprawowania funkcji rektora Szkoły Głównej Koronnej przez Kołłątaja (1783 - 1786). Nie sposób przecenić zalet tego przedsięwzięcia, jako znakomitego przekazu kartograficznego w niespotykanej dotąd dużej skali i doskonałego pod względem grafcznym, delikatnie podcieniowanym kolorami. Był tak pożądanym dziełem, że koleje jego losu stanowią osobną interesującą historię. W 1794 roku, stał się cennym łupem pruskich żołnierzy okupujących Kraków. Na początku XX wieku odnalazł go Stanisław Tomkowicz, historyk sztuki, konserwator i inwentaryzator zabytków, w Berlińskim Archiwum Map Sztabu Generalnego. Dzięki jego zabiegom plan został sfotografowany, a szklane klisze przekazano do Państwowego Archiwum w Krakowie. Niestety, oryginału planu nie udało się odzyskać jeszcze przez wiele lat. Po II wojnie światowej długo uważano go za zaginiony. Odnalazł się w dziale Zbiorów Kartografcznych Biblioteki Państwowej w Berlinie - Kartenbteilung der Deutschen Staatsbibliothek i powrócił do Krakowa dopiero w 1974 roku, po bez mała dwustu latach „tułaczki”.

Plan Kołłątajowski: „Planta miasta Krakowa z przedmieściami roku MDCCLXXXV zrobioną”, MHK 2104/8