Spór Kołłątaja z kapitułą krakowską i biskupem Sołtykiem rozpoczął się jeszcze w 1775 roku, kiedy to Kołłątaj otrzymał kanonię krakowską bezpośrednio od papieża, z pominięciem kapituły. Trwał on wiele lat. Kołłątajowi zarzucano m.in. bezprawne zagarniecie benefcjów kościelnych (m.in. wsi Krzyżanowice i Bieńczyce)i nadużycia finansowe, niewielkie zainteresowanie sprawami kościelnymi oraz noszenie nieprzepisowego, świeckiego ubrania, co w efekcie doprowadziło do wielu procesów, w tym tzw. „procesu o popielate pończochy”.